Alkohol w Dubaju

Jadąc na wakacje do jednego z muzułmańskich krajów, takich jak Dubaj, pewnie niektórzy z Was zastanawiają się czy jest w ogóle możliwe napicie się choć kieliszka wina. Wszak niektórzy nie wyobrażają sobie odpoczynku bez delikatnego rauszu.

Wśród krajów arabskich, Dubaj ma najbardziej liberalne podejście do alkoholu. W miejscach publicznych obowiązuje co prawda zakaz spożywania alkoholu, jednak większość hoteli i klubów posiada zezwolenie na sprzedaż wysokoprocentowych trunków. Nawet jeśli do pokoju hotelowego nie wolno zamówić butelki wina, bez najmniejszego problemu można spożyć tam alkohol kupiony wcześniej na lotnisku.

W większości restauracji również nie powinno być problemu z napiciem się ulubionego trunku.Oczywiście jeśli osoba zamawiająca (nieistotne jakiej płci) ma skończone 21 lat. Napojów wyskokowych  nie dostanie się  w ‘normalnych’ sklepach spożywczych ani supermarketach. Będąc niemuzułmańskim mieszkańcem, legitymującym się specjalnym pozwoleniem, alkohol kupić  można w jednej z dwóch sieciówek – A & E oraz M & M.- zaopatrzonych tylko i wyłącznie w napoje z procentami.

Jednak dostanie takiej licencji na zakup alkoholu wcale nie jest takie proste. Aby ją zdobyć, należy wypełnić specjalny wniosek oraz okazać cały szereg dokumentów, takich jak kopia wizy,dowodu oraz umowa najmu (własności) mieszkania. Potrzebne będą również zdjęcia paszportowe. Jednak nawet po pozytywnym rozpatrzeniu takiego wniosku, klient nie może samodzielnie decydować o ilości kupowanego alkoholu. W zależności od zarobków, każdy uprawniony, może nabyć określoną ilość ulubionych napojów. Wszystko nadzoruje policja, więc państwo czerpie całkiem niezły zysk, przy jednoczesnym utrzymywaniu porządku.

foto: wikimedia.org

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj
  • Adam mówi:

    No moi drodzy, jadąc do Emiratów, szczególnie na dłużej, niektórzy z nas zastanawia się czy można gdzieś kupić alkohol bez licencji w normalnych cenach.
    Otóż tak, jest kilka miejsc, w których bez problemu można kupić dowolną ilość ulubionych Heinekenków lub buteleczkę whisky.
    Najbliższą dziuplą jest port w Ajmanie, ok. 30km od kanału Creek,
    Nie ma żadnych szyldów, trzeba wyszukać wjazd pomiędzy bramami GATE 2 i GATE3,
    wjechać na plac gdzie jest kilka małych okienek oraz umundurowany strażnik lub policjant.
    Cena Heinekena 0.5l 7 DH, inne piwka 5DH. Flaszki nie wiem.
    Co istotne, trzeba schować zakupy gdzieś głęboko, ponieważ droga powrotna prowadzi przez SHARIAH, a tam posiadanie alkoholu to przestępstwo. Kontrole Policji są jednak rzadkością.
    Kolejny sklep jest w AL AIN, jednak to już 130km od Dubaju. Więcej nie wiem:) pozdrawiam.

  • Paulina mówi:

    Wow. Dzięki za tak szczegółową informację. Teraz już każdy spokojnie może sobie pojechać na piwo:) Lub raczej: po piwo. Czy właścicielem tego sklepu jest Polak;P? Ja pamiętam, że w Uppsali najmocniejszy (i najtańszy) alkohol kupić można było u polskich studentów…którzy wiedzieli jak zarobić na niezbyt tani szwedzki chleb.

  • Adam mówi:

    No tak, gdzie alkohol tam i Polak:) ale Niemcy i Anglicy piją dużo więcej, tylko nie przyszłoby im do głowy, że tam gdzie nie wolno, jednak troszkę wolno.Tylko polski informatyk potrafi wcisnąć AKCEPTUJ i IGNORUJ jednocześnie:) Płacą więc po 30, 40zł za piwo w hotelowym barze, ja akurat mam inne wydatki:) 2 godziny kręciliśmy się po okolicy pytając o sklep, każdy machał ręką, że gdzieś tam, zupełnie jakby COŚ podglądało ich z góry. Przejechaliśmy 3 razy obok wjazdu, szczerze mówiąc odechciało mi się tego piwka, ale chciałem się przekonać. Aha, dla tych, którzy będą przypadkiem w Al Ain, sklep jest w budynku SPIRIT HOTEL, niedaleko centrum.
    Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter