Pippi Pończoszanka

W świecie Astrid Lindgren

Paulina Tyburska, 27 marca 2010, godz. 11:25

Czy czasem nie marzycie, żeby wrócić do czasów dzieciństwa? W trakcie intensywnego dnia często zdarza mi się myśleć, jak niemądra byłam, uchylając się od leżakowania w przedszkolu. Przecież można było wyspać się ‘na zapas’…Cofnąć czasu się nie da, ale zawsze można próbować poczuć się dzieckiem na nowo. Co jakiś czas, zwłaszcza na wakacjach, przypominam sobie którąś z książek z młodości. Astrid Lindgren jest jedną z autorek do której pisarstwa najchętniej wracam.‘Bracia Lwie Serce’ to  jedną z pierwszych pozycji, jakie przeczytałam samodzielnie, więc sentyment do twórczyni jest usprawiedliwiony. Ale mam w pamięci także ‘Ronję, córka rozbójnika’ i oczywiście ‘Dzieci z Bullerbyn’.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter