Boże Narodzenie w dzisiejszych czasach są nie tylko religijnym świętem, ale też bardzo ważnym wydarzeniem kulturowym (a wręcz popkulturowym). Jednak pewne tradycje są niezmienne, acz różne w poszczególnych krajach. Może o niektórych jeszcze nie słyszeliście…
Wielka Brytania
Tate Modern
Będąc w Londynie musimy zobaczyć wiele. Jednak prawie wszystkie atrakcje spokojnie poczekają do następnej naszej wizyty. Ale galerię Tate Modern trzeba odwiedzać zawsze. Przynajmniej moim – skromnym – zdaniem.
Hard Days Night Hotel
Hotel o takiej nazwie, nie może mieścić się nigdzie indziej, tylko w Liverpoolu. Jeden z pokoi nawiązują do piosenki Żółta Łódź Podwodna, inny do Imagine. Tuz obok hotelu znajduje się The Cavern Club, w którym to klubie w 1961 roku debiutowali Beatlesi.
Angielskie stereotypy
Stereotypy z jednej strony porządkują nasz świat, pozwalają w sposób dość przejrzysty, a przede wszystkim szybki, komunikować się z innymi osobami. Niestety utrwalają też te uproszczone spojrzenie na świat.
Brytyjczyk – nieczuły, chłodny i raczej niewykazujący poczucia humoru, Szkot – skąpy a Irlandczyk – pijak (choć oczywiście nie aż taki jak Polak czy Rosjanin).
Samolot z balkonem
Angielska firma Design Q specjalizuje się w projektowaniu unikatowych urządzeń z niezwykłymi rozwiązaniami, przeznaczonych dla sektora produktów luksusowych. Dziedzina, w jakiej firma najlepiej się czuje to transport, zarówno lądowy, morski, jak i lotniczy. Ich najnowsze dzieło to latające cztery pokoje z kuchnią i balkonem – za, bagatela, 139 milionów euro.
W poszukiwaniu legendy Robin Hood’a
Brytyjczycy wiedzą jak robić dobre pieniądze na turystyce i to w zasadzie małym kosztem. Londyn można zwiedzać śladami Sherlocka Holmesa lub Harrego Pottera. Fani Robin Hooda, na fali popularności najnowszego filmu z – o ironio – australijskimi gwiazdami – Russelem Crowe i Cate Blanchet, udają się natomiast masowo do Nottinghamshire.
Muzeum preparowanych zwierząt zamyka swoje podwoje
Jeśli mieliście nadzieję obejrzeć prawdziwą syrenę, kota ze skrzydłami lub skrzyżowanie ryby z królikiem, to muszę Was rozczarować. Jedyne na świecie muzeum, które miało w swojej kolekcji tak nietypowe okazy, dziś wyprzedaje je na aukcji.
Alton Towers
Jeśli wiosna sprawi, że wybieracie się zwiedzać Wielką Brytanię, koniecznie odwiedźcie Alton Towers. Jest to największy, lub prawie największy obok Thorpe Park, park rozrywki w Anglii z 3 milionami turystów rocznie. Alton Towers został otwarty w 1980 roku na zalesionym terenie należącym niegdyś do hrabiego Talbota, który zapoczątkował tradycję letnich festynów. Wejście i niektóre budowle stylizowane są na stare angielskie posiadłości, a zachowane budynki zostały przekształcone na kawiarnie.
Podświetlony Mur Hadriana – jedyna taka okazja!
Każdy kto był w północnej części Wielkiej Brytanii na pewno przy okazji poznawania kultury i zabytków Brytanii odwiedził słynny Mur Hadriana, który corocznie zwiedza ponad milion turystów. Niezależnie od tego, czy już widzieliśmy Mur czy jeszcze nie, warto pojechać go obejrzeć w przyszłym tygodniu. 13 marca, w sobotę, odbędzie się bowiem na Murze Hadriana niezwykłe widowisko – całość muru zostanie podświetlona. Tylko na tą jedną noc.
Muzea dla komputeromaniaków
Jeden naszych czytelników, przy okazji wpisu o mięsnych muzeach zapytał o muzea poświęcone komputerom osobistym. W Polsce niestety, poza kilkoma prywatnymi kolekcjami, nie ma jednego muzeum poświęconego komputerom. Istnieje Mikromuzeum Informatyczne w Zespole Szkół nr 2 im. E. Kwiatkowskiego w Dębicy a część starego sprzętu komputerowego można obejrzeć w Muzeum Techniki w Warszawie. Lokalnie organizowane są też niekiedy czasowe wystawy poświęcone określonym tematom (klawiatury, nośniki danych). Jeśli jednak chcecie wystawy poświęconej jedynie komputerom i to w szerokim zakresie, trzeba będzie pojechać za granicę. Najlepiej do Wielkiej Brytanii, Francji lub…Chorwacji.

